sinusoida, czyli co mają Chiny do raka

Wpisy

  • poniedziałek, 13 listopada 2017
    • udaje się nam :-)

       

      Dziś wraz z całym komitetem, fundacją, Burmistrzem Wojnicza i Posłem na Sejm RP panem Wiesławem Krajewskim odwiedziliśmy plac budowy domu dla zakrzowskiej rodziny. Okazuje się, że nawet tak duże wyzwanie jak budowa domu przez grupę społeczników może się udać.
      Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w to przedsięwzięcie i liczymy na dalsze wsparcie naszej inicjatywy.

       

      23600315_10210141821333896_1241458427_o

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romanska.3463
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 listopada 2017 15:25
  • środa, 01 listopada 2017
  • wtorek, 31 października 2017
    • grzyby, grzybki, grzybunie :-)

       

      mam i ja :-). Będzie tego z pół kilo, albo i więcej. Suszone, prawdziwki, podgrzybki....

      Mój kochany Tatuś, któremu zdrowie i wiek nie pozwalają na aktywne grzybobrania, kupił na targu grzyby, przejrzał fachowym okiem, ususzył i mi wysłał. Tatusiu ! wielkie dzięki !

      Poza tym nie dzieje się u mnie nic ciekawego, może poza jedną,  jakże humorystyczną sprawą. Ale od początku. Koniec miesiąca strawiłam na kontrolnych wizytach lekarskich. Jest w miarę dobrze. Skąd bóle stawów , tego lekarze nie wiedzą - trzeba rozszerzyć diagnostykę. Poza tym zalecono mi kontrolne USG piersi i jamy brzusznej. I teraz będzie najciekawsze. Najwcześniejszy termin USG piersi to: 29 - 10 -2018 r, a jamy brzusznej 28-05-2018 r.

      Brawo szpital św. Łukasza w Tarnowie !

      A właściwie powinno to chorych onkologicznie cieszyć, przynajmniej szpital wierzy, że chory dożyje ;-)

      Aaaa i jeszcze druga sprawa. Kochany ZUS, przypomniał sobie o zaległościach płatniczych mojego śp. męża (chłopina nie żyje już prawie 6 lat), ale przecież są spadkobiercy ! W czwartek rozprawa w Sądzie. Szlag mnie jasny trafia. Co do mnie - niech będzie. Mieliśmy wspólność majątkową, ale chłopcy.... oni wtedy byli nieletni....Fajna perspektywa ich czeka, wkraczają w dorosłe życie z długiem.....po tatusiu. Dług niewielki, ale z 2004 i  2005 roku, za to odsetki przyprawiają o zawrót głowy :-(

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romanska.3463
      Czas publikacji:
      wtorek, 31 października 2017 13:25
  • piątek, 13 października 2017
    • i padł :-(

       

      mój piec CO , gazowy, dwufazowy - więc ani ogrzewania, ani ciepłej wody. Straszył cały rok, zawieszając się co chwilę, aż w końcu odmówił współpracy. Naprawa nie wchodzi w rachubę Cena nowego wraz z montażem powala na kolana, terminy wykonania wymiany również. Dzięki Bogu za przyjaciół :-) Jutro przyjeżdża firma z Gliwic, która i terminy ma właściwe i ceny nie ściągnięte z kosmosu. Dziękuję Grażynko :-)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romanska.3463
      Czas publikacji:
      piątek, 13 października 2017 12:52
  • piątek, 15 września 2017
  • środa, 13 września 2017
    • na grzyby.......

       

      Uwielbiam grzyby w każdej postaci: zupę, sos, na gęsto, marynowane, smażone...Niestety, sama grzybów nie zbieram, bo się na nich nie znam. Boję się kupować z nieznanego żródła, a i osób którym ufam, od których bym bez wahania grzyby zjadła jest niewiele. Jedną z nich jest mój Tato - wybitny znawca grzybów wszelakich. Tatusiu, do dziś dnia mam na języku smak smażonych kani, które dla mnie zbierałeś. A w tym roku grzyby obrodziły, pewnie i kanie by się znalazły (-:

      Poniżej grzybki, które dostałam od koleżanki. Takie piękne okazy rosną w mojej okolicy - zamroziłam, będą na zupkę :-)

       

      21754686_1096508140480490_1897900567_o_2

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romanska.3463
      Czas publikacji:
      środa, 13 września 2017 07:21
  • piątek, 01 września 2017
    • [*] trzydzieści lat temu

       

      Dziś mija 30 lat od śmierci mojej Mamy.

       

      moja_Mama

       

      Mimo, że to szmat czasu, bardzo mi Jej brakuje..........

      Mamusiu, każdego dnia jesteś obecna w moim sercu, myślach..............

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „[*] trzydzieści lat temu”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romanska.3463
      Czas publikacji:
      piątek, 01 września 2017 12:51
    • MEA MAXIMA CULPA

       

      Dawno nie udzielałam się na blogu. Niestety, życie zweryfikowało moje plany, aby nagrywać filmiki – wtedy będzie szybko i na bieżąco. Owszem samo nagranie pozwala bieżąco komentować wydarzenia, niestety wrzucenia filmu na blog zajmuje już dużo więcej czasu. Więc umówmy się Kochani, będzie różnie :-) Raz wpis, raz filmik :-)

      Wakacje się skończyły. Nigdzie nie wyjeżdżałam, ale miło spędziłam czas na własnym - zaniedbanym ogrodzie i we własnym – zadbanym baseniku. Oddałam się też mojemu ulubionemu zajęciu czyli robieniu przetworów na zimę. W tym roku postawiłam na nowe, niewypróbowane przepisy: kiszone całe główki czosnku, kiszona papryka, marynowane plastry pomidorów, cukinia w musztardzie, roladki z cukinii marynowane z czosnkiem, cukinia a'la ananas itp. Czy to będzie zjadliwe przekonam się za kilka miesięcy.

      Oprócz tego zakończyłam pisanie książki „Monografia Zeszytów Wojnickich” - rzecz o regionalnym czasopiśmie historycznym, a druga „Monografia Żydów Wojnickich” jest na ukończeniu.

      Dziś nie odniosę się do wydarzeń w naszym kraju (choć chciałam to obszernie skomentować), bo mi się odechciało cokolwiek pisać (wpis musiałby zawierać same inwektywy), po tym co miało miejsce podczas uroczystości na Westerplatte.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „MEA MAXIMA CULPA”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romanska.3463
      Czas publikacji:
      piątek, 01 września 2017 12:47
  • wtorek, 11 lipca 2017
    • lato w pełni

      wprawdzie deszczowe i burzowe, ale lato... wakacje....wypoczynek....o którym ja mogę tylko pomarzyć :-(

      Spiętrzyły mi się obowiązki zawodowe, pozazawodowe i rodzinne ;-).Przez trzy tygodnie był na urlopie w domu Grzesiek, Krzysiek pracuje (ma nienormowany czas pracy), więc przybyło obowiązków domowych. No i oczywiście robienie przetworów na zimę - ale to przyjemność.

      Poza tym kończyłam Monografię "Zeszytów Wojnickich" (lokalnego czasopisma historycznego), przygotowywanie materiałów do publikacji, wywiady......... jak ten  z posłem  Wiesławem Krajewskim link

      No i oczywiście  biegałam od lekarza do lekarza. Onkologicznie jest ok. Niestety problemy są z cukrzycą, puchną mi stawy  .........długa jest ta  lista moich dolegliwości - niestety

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      romanska.3463
      Czas publikacji:
      wtorek, 11 lipca 2017 12:17
  • piątek, 23 czerwca 2017

Kalendarz

Sierpień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Kanał informacyjny